Klient składa wnioski o tę samą kwotę w kilku instytucjach finansowych i otrzymuje zupełnie różne odpowiedzi. Jeden kredytodawca odmawia udzielenia finansowania, drugi proponuje niższą kwotę, trzeci zgadza się udzielić kredytu, ale z wyższym oprocentowaniem, a czwarty oferuje dłuższy okres spłaty.

Na pierwszy rzut oka może się to wydawać nielogiczne. Przecież do każdej firmy zgłasza się ten sam klient, z niezmienionym dochodem, historią kredytową oraz aktualnymi zobowiązaniami. Każdy kredytodawca ocenia jednak wniosek według własnych zasad, korzysta z odrębnego modelu ryzyka i koncentruje się na innych grupach klientów.

Właśnie dlatego nie istnieje jedna uniwersalna ocena zdolności kredytowej. Decyzja banku lub pozabankowej instytucji finansowej zależy nie tylko od sytuacji finansowej wnioskodawcy, lecz także od wewnętrznej polityki konkretnej firmy.

Jak banki i firmy pozabankowe różnie oceniają tego samego klienta?

Banki oraz pozabankowi kredytodawcy mogą wykorzystywać podobne dane, ale przypisywać im różne znaczenie. Dla jednej instytucji kluczowa będzie wysokość i stabilność dochodów, dla innej – historia kredytowa, liczba aktywnych zobowiązań lub regularność wpływów na rachunek bankowy.

Banki zazwyczaj szczegółowo analizują sytuację finansową klienta. Mogą sprawdzać:

  • wysokość i źródło dochodów;
  • formę zatrudnienia;
  • staż pracy u obecnego pracodawcy;
  • miesięczne wydatki;
  • liczbę osób w gospodarstwie domowym;
  • aktywne kredyty, limity oraz karty kredytowe;
  • historię spłaty zobowiązań w BIK;
  • stosunek dochodów do wysokości miesięcznych płatności.

Nawet przy wystarczającym dochodzie bank może negatywnie ocenić krótki staż pracy, niestandardową formę zatrudnienia lub dużą liczbę już otwartych produktów kredytowych.

Firmy pozabankowe również weryfikują zdolność klienta do spłaty zobowiązania, jednak ich kryteria mogą być bardziej elastyczne. Niektóre przyjmują wnioski od osób pracujących na podstawie umów cywilnoprawnych, prowadzących działalność gospodarczą lub uzyskujących dochody z kilku źródeł. Inne mogą zwracać większą uwagę na aktualną sytuację finansową, przepływy na rachunku bankowym lub sposób, w jaki klient wypełnia wniosek.

Nie oznacza to, że firma pozabankowa automatycznie udzieli kredytu osobie, która otrzymała odmowę w banku. Może jednak inaczej ocenić te same informacje albo zaproponować inną kwotę, okres spłaty lub koszt finansowania.

Warto również pamiętać, że nawet instytucje tego samego rodzaju mogą stosować różne wymagania. Dwa banki mogą odmiennie ocenić klienta z takim samym dochodem, a dwie firmy pozabankowe – podjąć przeciwne decyzje w sprawie identycznego wniosku.

Dlaczego kredytodawcy korzystają z różnych modeli oceny ryzyka?

Każda instytucja finansowa samodzielnie określa, jakim klientom jest gotowa udzielać finansowania oraz jaki poziom ryzyka uznaje za akceptowalny. Na podstawie tych założeń powstaje wewnętrzny model oceny wniosku.

Taki model może obejmować dziesiątki, a nawet setki parametrów. Część z nich dotyczy bezpośrednio finansów klienta, inne opisują jego dotychczasowe zachowania kredytowe lub parametry wnioskowanego produktu.

Różnice pomiędzy modelami wynikają z kilku powodów.

Po pierwsze, kredytodawcy koncentrują się na różnych grupach klientów. Jeden bank może być zainteresowany przede wszystkim osobami uzyskującymi wysokie i stabilne dochody oraz posiadającymi długi staż zatrudnienia. Inna instytucja może kierować swoją ofertę do młodych klientów, osób samozatrudnionych lub ludzi, którzy nie posiadają jeszcze rozbudowanej historii kredytowej.

Po drugie, firmy mają różne doświadczenia związane z zarządzaniem ryzykiem. Kredytodawca analizuje własne dane historyczne i ustala, jakie cechy klientów najczęściej wiążą się z terminową spłatą zobowiązań. W rezultacie czynnik, który jedna firma uznaje za neutralny, w innej może mieć istotny wpływ na decyzję.

Po trzecie, różna może być sama konstrukcja produktów. Krótkoterminowy kredyt na niewielką kwotę ocenia się inaczej niż kredyt bankowy spłacany przez kilka lat. Wysokość potencjalnej straty, okres finansowania oraz sposób spłaty wpływają na kryteria stosowane przez kredytodawcę.

Po czwarte, polityka kredytowa może się zmieniać. Instytucja finansowa może okresowo zaostrzyć wymagania, obniżyć maksymalne dostępne kwoty lub ograniczyć finansowanie określonych grup klientów. W tym samym czasie inny kredytodawca może aktywnie rozbudowywać bazę klientów i oferować bardziej dostępne warunki.

Z tego powodu ten sam wniosek złożony w różnych firmach przechodzi przez odmienne systemy oceny i nie musi prowadzić do takiego samego wyniku.

Jakie czynniki najczęściej wpływają na kwotę, oprocentowanie i decyzję?

Kredytodawca ocenia nie tylko to, czy wniosek może zostać zaakceptowany. Na podstawie wyników analizy może również określić dostępną kwotę, okres spłaty oraz warunki finansowania.

Wysokość i stabilność dochodów

Wysoki dochód nie zawsze gwarantuje pozytywną decyzję. Istotne znaczenie mają również jego regularność oraz możliwość potwierdzenia. Stabilne miesięczne wpływy mogą zostać ocenione korzystniej niż wyższy, ale nieregularny dochód.

Kredytodawcy mogą odmiennie oceniać dochody uzyskiwane na podstawie umowy o pracę, umowy zlecenia, umowy o dzieło, prowadzonej działalności gospodarczej, emerytury lub kilku jednoczesnych źródeł. W jednej firmie określony rodzaj dochodu zostanie uwzględniony w całości, w innej – tylko częściowo albo po spełnieniu dodatkowych warunków.

Aktualne zobowiązania finansowe

Na wysokość dostępnej kwoty wpływają aktywne kredyty, zakupy ratalne, limity na rachunkach oraz karty kredytowe. Nawet niewykorzystany limit może zostać uwzględniony podczas oceny całkowitego zadłużenia klienta.

Kredytodawca analizuje, ile środków pozostaje klientowi po opłaceniu miesięcznych rat oraz pokryciu podstawowych kosztów utrzymania. Jeżeli wolna część dochodu jest niewielka, firma może obniżyć kwotę finansowania lub odmówić zawarcia umowy.

Historia kredytowa

Informacje dotyczące wcześniejszych i aktualnych zobowiązań mogą stanowić jeden z kluczowych elementów oceny. Regularne spłacanie kredytów może potwierdzać odpowiedzialne podejście klienta do finansów.

Znaczenie mają jednak nie tylko poważne opóźnienia. Na decyzję mogą wpływać także częste, krótkie zaległości w płatnościach, duża liczba jednoczesnych zobowiązań lub niedawny gwałtowny wzrost zadłużenia.

Brak historii kredytowej również nie zawsze jest zaletą. Kredytodawcy trudniej jest ocenić zachowanie osoby, która wcześniej nie korzystała z finansowania. Jedna firma może potraktować to neutralnie, natomiast inna zaproponuje niższą kwotę.

Liczba ostatnio złożonych wniosków

Złożenie kilku wniosków w krótkim czasie może wpłynąć na ocenę klienta. Dla kredytodawcy czasami stanowi to sygnał, że dana osoba pilnie poszukuje finansowania lub otrzymała już odmowy w innych instytucjach.

Znaczenie tego czynnika zależy jednak od wewnętrznych zasad danej firmy. Z tego powodu chaotyczne składanie wniosków w wielu instytucjach nie zawsze jest najlepszym rozwiązaniem. Najpierw warto porównać dostępne propozycje i wybrać te, które najlepiej odpowiadają sytuacji klienta.

Wnioskowana kwota i okres spłaty

Decyzja może zależeć od parametrów samego wniosku. Klient, któremu odmówiono przyznania wysokiej kwoty, może czasami otrzymać pozytywną odpowiedź po obniżeniu wnioskowanej sumy lub wybraniu innego okresu spłaty.

Zbyt krótki okres oznacza wyższą miesięczną ratę, co zwiększa obciążenie domowego budżetu. Dłuższy okres obniża wysokość raty, ale może zwiększyć całkowity koszt finansowania. Kredytodawca poszukuje rozwiązania odpowiadającego stosowanym przez niego zasadom oceny ryzyka.

Wiek, sytuacja rodzinna i wydatki gospodarstwa domowego

Instytucje finansowe uwzględniają nie tylko dochody, ale także wydatki związane z utrzymaniem gospodarstwa domowego. Dwie osoby uzyskujące takie samo wynagrodzenie mogą mieć różną zdolność kredytową ze względu na liczbę osób na utrzymaniu, koszty mieszkaniowe lub inne regularne płatności.

Wiek może również wpływać na maksymalny okres obowiązywania umowy oraz dostępność poszczególnych produktów. Każdy kredytodawca ustala własne ograniczenia wiekowe.

Dotychczasowa historia współpracy z instytucją

Obecny klient banku lub firmy finansowej może otrzymać inną ofertę niż nowy wnioskodawca. Regularne wpływy na rachunek, terminowa spłata wcześniejszych zobowiązań oraz długa historia współpracy zapewniają instytucji więcej informacji potrzebnych do przeprowadzenia oceny.

Status stałego klienta nie gwarantuje jednak najlepszych warunków. Oferta innej firmy może okazać się bardziej dostępna lub korzystniejsza, dlatego warto porównywać nie tylko produkty oferowane przez własny bank.

Dlaczego odmowa w jednej firmie nie oznacza odmowy we wszystkich?

Negatywna decyzja jest często odbierana jako potwierdzenie braku zdolności kredytowej. W rzeczywistości oznacza jedynie, że wniosek nie spełniał wymagań konkretnego kredytodawcy w momencie jego rozpatrywania.

Przyczyną odmowy nie musi być wyłącznie niski dochód lub negatywna historia kredytowa. Czasami wnioskowana kwota jest zbyt wysoka, okres spłaty nie odpowiada możliwościom klienta, dana forma zatrudnienia nie jest akceptowana przez konkretną instytucję albo określonych informacji nie można potwierdzić automatycznie.

Inna firma może:

  • akceptować szerszy katalog źródeł dochodów;
  • stosować inny sposób obliczania kosztów utrzymania;
  • zaproponować niższą kwotę;
  • zaakceptować dłuższy okres spłaty;
  • inaczej oceniać historię kredytową;
  • oferować produkt przeznaczony dla innej grupy klientów.

Odmowa nie oznacza również, że należy natychmiast składać wnioski we wszystkich dostępnych firmach. W pierwszej kolejności warto sprawdzić poprawność podanych danych, ocenić wysokość aktualnych zobowiązań oraz upewnić się, że wnioskowana kwota odpowiada rzeczywistym możliwościom finansowym.

W niektórych sytuacjach lepszym rozwiązaniem może być obniżenie wnioskowanej kwoty, zamknięcie niewykorzystywanego limitu kredytowego, spłacenie części zadłużenia lub odłożenie złożenia kolejnego wniosku. Ważne, aby nowe finansowanie nie powodowało nadmiernego obciążenia domowego budżetu.

Podsumowanie: dlaczego porównywanie ofert zwiększa szansę na znalezienie odpowiedniego finansowania?

Ten sam klient może otrzymać różne decyzje, ponieważ każdy kredytodawca stosuje własne wymagania, modele oceny ryzyka oraz kieruje ofertę do innych grup odbiorców. Różnić mogą się nie tylko wyniki rozpatrywania wniosku, lecz także dostępna kwota, okres spłaty, oprocentowanie, prowizje oraz całkowita kwota do zapłaty.

Dlatego pierwsza otrzymana oferta nie zawsze jest najlepsza, a jedna odmowa nie przesądza o decyzjach całego rynku. Porównanie pozwala sprawdzić, jakie rozwiązania są dostępne w konkretnej sytuacji finansowej, oraz ocenić je nie tylko na podstawie wysokości miesięcznej raty, ale również RRSO, całkowitego kosztu, okresu spłaty i warunków umowy.

Poszukiwanie odpowiedniego rozwiązania można rozpocząć w serwisie FinRada, w którym zgromadzono oferty różnych kredytodawców, ich najważniejsze parametry, rankingi oraz oceny użytkowników. Pozwala to zawęzić listę dostępnych możliwości i przejść do szczegółowej analizy produktów najlepiej odpowiadających potrzebom klienta.

Ostateczną decyzję należy podjąć po sprawdzeniu aktualnych warunków bezpośrednio na stronie kredytodawcy oraz dokładnym zapoznaniu się z treścią umowy. Odpowiednie finansowanie nie musi oznaczać najwyższej dostępnej kwoty. Powinna to być oferta, której koszt oraz harmonogram spłaty odpowiadają rzeczywistym możliwościom klienta.